Not logged in. · Lost password · Register
Forum: Wanderer Game Sugestie RSS
Szukam pracy (Important)
Mój pracuś w pilnej potrzebie
Page:  previous  1  2 
Avatar
gorthaur #16
Member since Jan 2007 · 1395 posts · Location: BaradDur
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 92220
Cos by się przydało na platnerstwo bronie na wyższym poziome. cos ok 60 lvl
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
Mistral #17
Member since May 2010 · 996 posts · Location: Południe Europy
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
To napisz  ;-)  Vand jakoś chętnie wprowadza nowe prace.

Budownictwo fortyfikacje [31] miejsce przy bagnach np. Bdry lub Wrzeciony
Wyruszyłeś z oddziałem żołnierzy na patrol. Dwutygodniówki zdarzają się tu od czasu do czasu; doświadczenie nauczyło już wędrowców, że lepiej wyruszyć na bagna i tam zbudować tymczasową bazę, niż dojeżdżać co kilka dni.
Gdy dotarliście na miejsce od razu bierzesz się do roboty. Trzeba urządzić obóz; ale przede wszystkim ogrodzić ten placyk jakąś palisadą. Oczywiście palisada nie przetrwa później długo bez załogi, gdyż bandy orków kradną - a jeśli nie kradną to przynajmniej niszczą - wszystko na drodze; ale i tak taka ochrona pozwala chociaż spać w miarę spokojnie.
Gdy część drużyny zajęła się przygotowaniem polany, ty wysłałeś kilku drwali z małą obstawą po odpowiednie pnie. Jako też już po kilku klepsydrach zaczęły docierać na plac odpowiednie pnie. Żołnierze już mniej więcej wiedzieli co mają robić, ale i tak pomogłeś wiązać pale i przygotować doły.
Udało ci się wypróbować też radę jednego z głównych inżynierów: "Nie musisz kopać rowów na całej długości i docinać pni do wysokości dwunastu stóp; wybierz najdłuższe pnie i wykop tylko dwa doły na końcach długości; tam osadzisz dwa słupy a pomiędzy nie, jeden na drugim, poukładasz pnie. Ochrona dobra, a i robotników mniej zmęczysz."
Sierżant obserwując twoją pracę, kiwnął głową z zadowoleniem, że tak młody i zdolny inżynier mu się w tej wyprawie trafił. Żołnierze również wpadli w doskonały humor, bo już pierwszego dnia udało się ustawić fortyfikacje. No i następnego dnia sierżant odpłacił się potrawką z zająca i do miasta wysłał dobre słowo, tak że jak już wróciłeś, kilka miedziaków premii cię oczekiwało.

ModV: Dodane.
[Image: http://idarionis.com/mainpagedata/banery/banminiarch.jpg]
"So remember to keep your mind sharp and your teeth clean!"
Arlington Public Library terminal
This post was edited on 2014-11-14, 12:56 by Vandhall.
Mistral #18
Member since May 2010 · 996 posts · Location: Południe Europy
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Poszedłem na łatwiznę, ale w tym przypadku to trochę usprawiedliwione. Rzecz dzieje się w tym samym miejscu i chodzi o inne części wyposażenia.

Płatnerstwo bronie [70] Zak-Hum
Przeklęci orkowie tak się rozpanoszyli, że nie ma tygodnia w którym nie dojdzie do starć w lesie. Jeszcze gorzej jest na drogach, gdzie organizują zasadzki na kupców łupiąc i zabijając co popadnie.
Zajęła się tym grupka bohaterów, ale któż by wystarczył na tamtą bandę. Na szczęście nasi mają takich kowali jak ty i jeśli trzeba wyklepać wyszczerbiony miecz to najpewniej się tym zajmiesz.
Tak rozmyślałeś, a młotek uderzał o podniszczone ostrze miecza. Nie tylko broń odzyskiwała swój pierwotny kształt, ale i ty przyjrzałeś się dziełom doskonałych płatnerzy, postanawiając że kiedyś wykorzystasz niektóre wzmocnienia i szlify w swoich wyrobach.
Wieczorem zasypiałeś zadowolony ze służy jaką oddałeś dla nocnego patrolu i z kilkoma miedziakami w kieszeni.

ModV: Dodane.
[Image: http://idarionis.com/mainpagedata/banery/banminiarch.jpg]
"So remember to keep your mind sharp and your teeth clean!"
Arlington Public Library terminal
This post was edited on 2014-11-14, 12:56 by Vandhall.
Avatar
Saphire #19
User title: Blaa
Member since Apr 2007 · 115 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Chaty leślnicze budownictwo lvl 40 bardy , wrzeciony

Od kiedy wilki rozmonożyły się i zaczęły porywać owce, a nawet napadać na ludzi, straż miasta utworzyła kilka ochotniczych grup tropicieli do polowań na drapieżniki. Skóry wilcze to dobry interes. A do tego jeszcze chaty leśnicze trzeba było budować głębiej w lesie, żeby obozujący mogli schronić się w nocy i w czasie niesprzyjajacej pogody - deszczy i zimowych zawieji.
Nie byłeś więc zdziwiony, gdy przed zawitał do ciebie stary wspólnik i z szerokim uśmiechem zagadnął:
- Słyszałeś, ludzie gadają że szukają majstrów do budowy leśniczówek.
- Że szukają to wiem - odrzekłeś zaczepnie. - Ale baron swoimi obsadza i... - zająknąłeś się ujrzawszy uśmieszek na twarzy przyjaciela.
- Swoimi jak swoimi. Ludzie gadali, więc udało mi się porozmawiać z zarządcą. Przekonałem go, że chaty powinny być dobrze zbudowane. No i jestem człowiekiem barona.
- Brawo.
- ...i potrzebuję ludzi.

Tak się zaczęło. Co prawda kilka dni w tygodniu musiałeś spędzać w lesie w szałasie, jednak praca szła szybko. Bale w ziemi udało się zamontować idealnie, później docinanie belek na podłogę. W tym samym czasie cieśle przygotowywali materiały na wykończenie ścian.
A tu już rządca przyjechał z pierwszą wypłatą.

ModV: Dodane
Sapphire Łucznik Bitewny 135 lvl
Night Wind Mag Elementalista  139 lvl
Kane Najeźdźca 240 lvl
Sir Gaetha Palladyn 234 lvl
This post was edited on 2014-12-12, 11:27 by Vandhall.
Avatar
Saphire #20
User title: Blaa
Member since Apr 2007 · 115 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Zielarstwo [100]
Ważenie mikstur [89]

Jeszcze raz przeczytałeś list, ozdobiony fikuśnymi literami, na prawdziwym pergaminie, z woskową pieczęcią delikatnie rozłamaną.
"Szanowny panie [$name],
jako że hyr o waszej pracy dotarł do nas i posiada pan odpowiednie kwalifikacje Rada postanowiła zaprosić pana do współpracy w naszej zielarni.
Sprawa przedstawia się następująco:
nasza pracownia zielarska została rozszerzona o tajny budynek w stolicy. Dlatego postanowiliśmy zebrać grupę (...) średniej klasy mieszanki ziołowe wymagają precyzyjnego dobierania (...) przygotowanie kilkudziesięciu porcji tygodniowo dla adeptów nie powinno stanowić problemu dla zespołu..."

- Że ja się na to zgodziłem. Niech to wszystko... - zacisnąłeś zęby kolejny raz mieszając proszek czernicowy z rzadko spotykaną rośliną podobną do koniczyny.
Ogólnie źle nie było; magowie byli mili, a do tego płacili z góry.
Co prawda wciąż się uczyłeś. Zdążyło się zatem, że w wyniku zmiany proporcji proszek na gojenie ran wywoływał dodatkowe efekty (np. biegunkę, która "nie poprawia płynności walki", jak też raz tłumaczył ci jeden z magów przypalając ci pięty utrwalając ). Nawet jeśli, to szybko zapamiętywałeś preferencje poszczególnych odbiorców i doskonaliłeś umiejętności.
Wreszcie podałeś magowi gotową, jeszcze ciepłą  miksturę i przyjąłeś należność. Tak też minął kolejny dzień.

ModV: Dodane, zmodyfikowałem poziom zielarstwa na 75.
Sapphire Łucznik Bitewny 135 lvl
Night Wind Mag Elementalista  139 lvl
Kane Najeźdźca 240 lvl
Sir Gaetha Palladyn 234 lvl
This post was edited 3 times, last on 2014-12-12, 11:32 by Vandhall.
Avatar
Saphire #21
User title: Blaa
Member since Apr 2007 · 115 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Subject: Płatnerstwo
Płatnerstwo zbroje Kamraz poziom 95

Mistrz Vrunerh był znany w całej okolicy jako dobry kowal, a zamówienia spływały do niego nieprzerwanie. Pewnie gdyby tak stał przy piecu dzień i noc, nie wyrobiłby się ze wszystkim. I to wszystko robił własnoręcznie, z dbałością o jakość.
Tym bardziej byłeś więc zdziwiony, gdy któregoś wieczora postanowił przysiąść się do ciebie w karczmie i zagadnął:
- Mistrz Vrunerh jestem - rzekł, po czym skłonił się lekko.
- [$name] - odrzekłeś i odwzajemniłeś ukłon. Wskazałeś miejsce obok, przetarłeś rękawem stół i skinąłeś na karczamarza by według zwyczaju gościnności kufel dla majstra napełnił.
Usiadł na ławce obok ciebie i jakiś przyjemny zapach - czyste srebro - doszedł ci do nozdrzy. Porozmawialiście chwilę o trudno odstępnych rudach metali, zdobieniach z łusek bazyliszka... aż w końcu przeszliście do rzeczy:
- Więc coś się w mieście szykuje? - spytałeś wprost.
- No tak. Coraz więcej pracy przez te walki. Mógłby cię zatrudnić od czasu do czasu do przygotowania kilku prostszych elementów. Widziałem cię już przy pracy i wiem, że mi fuszerki nie odwalisz. Oczywiście za godziwą zapłatę i niepłatną praktykę... kilka do kilkunastu razy w miesiącu na cały dzień.

I tak właśnie zacząłeś tu pracować. Na początku jak zawsze trudno, bo mistrz Vrunerh wymagający i co rusz jakieś szczególiki cię wyśle poprawić, coś nowego zrobić. Ale z drugiej strony zawsze cierpliwy i chętny do powtórzenia co i jak ma być zrobione. Już wiesz, że nie zamieniłbyś tej pracy na inną.
Właśnie kończyłeś jedno zamówienie. Profilowane stalowe blachy na narammienniki. Vrunerh vyjaśnił ci powinny mieć rurkowaty kształt jako całość i w około na ozbodach, gdyż to znacznie zwiększy ich wytrzymałość. Cały więc dzień stałeś przy to przy piecu, to znów przy kowadle udoskonalając przedmiot; był to ledwie podkład, ale wystarczający aby mistrz podjął się wyobienia się z niego elementu zbroi. Gdy go mu wręczałeś obejrzał go jeszcze dokładnie, dodał komentarz w stylu: "No, chłopcze, ta rzecz może kiedyś uratuje komuś skórę. Bo przecież o to chodzi w naszej profesji.", a na koniec zapłacił dniówkę w czystym srebrze i dał resztę dnia wolnego.

ModV: Dodane
Sapphire Łucznik Bitewny 135 lvl
Night Wind Mag Elementalista  139 lvl
Kane Najeźdźca 240 lvl
Sir Gaetha Palladyn 234 lvl
This post was edited on 2015-02-06, 13:20 by Vandhall.
Avatar
Myrddin #22
Member since Feb 2015 · 16 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Górnictwo wudu-dor lvl 175

Kamienna strażnica przed Wudu Dor nie zagłębia się w głębiny ziemi, ale występuje wysoko ponad skalne poszycie okolicy. Tajemne ścieżki znane jedynie specjalnie założonym drużynom wojowników, których zadaniem jest w dzień i w nocy z wysokości orlich gniazd obserwować górskie ścieżki wypatrując nieprzyjaciela.
Jednak nie tylko wojownicy przemierzają te skalne ścieżki. O ich bezpieczeństwo i zdolność do wtopienia się w otoczenie to dzieło krasnoludzkich mistrzów. Czasami pare metrów chodnika zabiera kilka miesięcy, czasami parę centymetrów stylizacji wymaga tygodni. "Szczegół to życie" mawiają mistrzowie, a za nimi powtarzają z szacunkiem wdzięczni wojownicy.
Mistrz, jeden z tych którym powierzono pieczę o korytarze, zaprosił cię do pracy. Właśnie dzisiaj wskazał ci kilka metrów korytarza zamaskowanego przez skały i porosty, i polecił oczyścić i zabezpieczyć szczegóły. Następnie pozostawił cię samego, byś mógł w spokoju pracować, a z kilkoma innymi wszedł głębiej, aby i im powierzyć delikatną pracę.
Zeszło ci kilkadziesiąt klepsydr dopóki nie udało ci się ukończyć kilku stóp kwadratowych korytarza. Z małym, wielkości krasnoludzkiej dłoni kilofem, praca szła powoli, jednak obserwowanie pracy starych mistrzów i specificzna praca sporo cię nauczyła.
Nadszedł czas na wypłatę i odpoczynek.

ModV: Dodane
Postać NPC prowadzona przez animatora.
This post was edited on 2015-04-13, 10:43 by Vandhall.
Avatar
Saphire #23
User title: Blaa
Member since Apr 2007 · 115 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Autor pracy Mistral
Budownictwo lvl 63 swerde

Kto by powiedział że staremu Billowi narodzi się tyle cieląt.
- Dokładnie sześć cieląt w ciągu ostatnich sześciu miesięcy - cedził dumę przez zęby przeżuwając zielone źdźbło trawy. Uśmiechał się przy tym, jak głupi do sera.
- Niesamowite - przytaknąłeś, bo i rzeczywiście takie coś nie zdarzało się często. Chłop już czuł dobry interes... tak jak ty.
- ...i przydała by się mała dobudówka do obory - mała i tania - dodał i puścił ci oczko, żebyś wiedział że dostaniesz masz to tak wykombinować, żeby była dobra i tania.

Zacząłeś od razu. Na początek obejrzałeś ściankę starej obory i znalazłeś miejsce, gdzie by to można było poszerzyć. Do pomocy miałeś trzech synów Billa, więc wyburzenie ścianki poszło łatwo. Wysłałeś dwóch, żeby wybrali odpowiednie kamienie z potoku, a jednemu pozostawiłeś kopanie średniopłytkiego fundamentu. Uwinęli się w kilkanaście klepsydr i mogliście już układać kamienie.
Mały mureczek rósł szybko; belka pionowa na oparcie desek, a wszystko pociągnięte smołą z pobliskich bagien.

Projekt podobał się właścicielowi. Obiecał, że sam ociepli ściany zgodnie z twoimi instrukcjami.
Na koniec podrapał się leniwie po odstającym brzuchu, zakręcił wąsa, wciągnął tabakę częstując w dalszej kolejności ciebie i trzech synów w nagrodę za dobrze wykonaną pracę. Zadowolony stwierdził, że jeśli szczęście dalej będzie sprzyjało, to ponownie zaprosi cię do pracy. A na razie poczęstował pieczonymi ziemniakami z kefirem, pieczoną kiełbasą, wypłacił należność i odprowadził kawałek w kierunku wioski zabawiając rozmową.

ModV: Dodane
Sapphire Łucznik Bitewny 135 lvl
Night Wind Mag Elementalista  139 lvl
Kane Najeźdźca 240 lvl
Sir Gaetha Palladyn 234 lvl
This post was edited on 2015-05-06, 11:22 by Vandhall.
mesqueun #24
Member since Feb 2015 · 119 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Mam taką postać - elfa Ludwina, który jest istną pszczółką. Najmuje się wszędzie i za każdą stawkę. Warunek jest jeden: ima się tylko pracy Skryby bądź Zielarskiej. Ma póki co odowiednio 2 i 4 poziom tych prac i chciałby, aby nie zabrakło mu ofert pozwalających na dalsze kształcenie zawodowe:)
Avatar
Saphire #25
User title: Blaa
Member since Apr 2007 · 115 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Drwalstwo 89 lvl
wrzeciony i bardy

autorem pracy jest Storm

Plonie ognisko w lesie, a przy nim siedzisz ty i słuchasz miłego trzasku ognia trawiącego gałęzie. Korzystasz z wolnej chwili i ucinasz sobie drzemkę. Nie trwa ona jednak zbyt długo, bo cisze przerywa zbliżający się do ciebie czeladnik.
- Ehem! Mistrzu mamy zamówienie...
Otwierasz oczy i spoglądasz na młodzika.
- Zamówienie na okręty... - młodzik przestępuje z nogi na nogę i czeka na twoją odpowiedź.
- Świerki i dęby. Tylko nie byle jakie! Zbierz ludzi i szukajcie ładnych okazów. Zaraz do was dołączę.
Po kilku klepsydrach wybrałeś drzewa nadające się pod zamówienie i zacząłeś swoją pracę.
Po wykonaniu zamówienia wróciłeś do chaty w której czekał wysłannik zleceniodawcy z wynagrodzeniem. Pękate mieszki leżące na ławie niezwykle ucieszyły twe oczy.

ModV: Dodane
Sapphire Łucznik Bitewny 135 lvl
Night Wind Mag Elementalista  139 lvl
Kane Najeźdźca 240 lvl
Sir Gaetha Palladyn 234 lvl
This post was edited on 2015-07-25, 18:24 by Vandhall.
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please enter the word from the image into the text field below. (Type the letters only, lower case is okay.)
Smileys: :-) ;-) :-D :-p :blush: :cool: :rolleyes: :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O
Special characters:
Page:  previous  1  2 
Go to forum
This board is powered by the Unclassified NewsBoard software, 20120620-dev, © 2003-2011 by Yves Goergen
Page created in 281.9 ms (192.7 ms) · 108 database queries in 50.8 ms
Current time: 2019-12-11, 02:22:59 (UTC +01:00)