Not logged in. · Lost password · Register
Forum: Play By Forum / Twórczość własna Dyskusje RSS
Rekrutacja dodatkowa "Eksperymentalna sesja karczemna."
Theodrus #1
Member since Feb 2008 · 376 posts
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Subject: Rekrutacja dodatkowa "Eksperymentalna sesja karczemna."
Serdecznie witam wszystkich którzy zajrzeli do tego tematu.
Otóż z różnych eksperymentalna sesja karczemna znalazła się w potrzebie znalezienia nowych graczy.
Dla tych co nie wiedzą cym RPG:
To co robicie w karczmie to jest RPG, w którym wasze postacie siedzą w karczmie. Sesja jest podobna tylko, że akcja jest poza karczma i jest fabuła. Jeżeli gry komputerowe porównać do interaktywnego filmu, to RPG można porównać do interaktywnej książki.

Świat co jakiś czas potrzebuje bohaterów by uratować coś. Czy Ty będziesz należeć do tego grona i uchronisz eksperyment przed jego przedwczesnym końcem?
Także światowej klasy ekonomiści donoszą, że jedną z lepszych metod walki z kryzysem jest sesja RPG. Gracze po takiej sesji są bardziej zadowoleni z życia, więc chętniej robią zakupy co napędza koniunkturę, a kryzys musi się wtedy schować! Bądź Polskim lub światowym patriotą!

Czego ja od graczy oczekuje. Sesja dzieje się w autorskim świecie więc postacie pochodzące z niego będą miały u mnie plus. W drodze wyjątku przyjmę także postacie z Idarionis. Jednak ostrzegam świat do którego się udają różni się od tego z którego pochodzą, więc żadnego marudzenia na ten temat. Także wszelakie postacie magiczne nie mogą być z Idarionis bo mi się posypie fabuła.
Od wszelakich graczy wymagam historii postaci i krótkiego opisu charakteru z naciskiem na cele w jej życiu. Np. ktoś chce zdobyć bogactwo i jest gotowy iść do celu po trupach. Dla tych z Idarionis głównym motywem może być powrót do domu.
Jako, że pisanie historii w świecie którego się nie zna może być lekko trudne służę pomocą. Oraz daje linki do postów w których są informacje mogące wam pomóc.
http://idarionis.com/forum/forum.php?req=thread&postid=37360&unb405sess=64f70039fbc8c481474e14df79072732
-4 akapit o rasach, o magii nie czytać będzie rozwinięte później. Właściwie o magii dużo pisałem bo budziła wątpliwości.
http://idarionis.com/forum/forum.…?req=thread&postid…  -historia świata 4 akapit
http://idarionis.com/forum/forum.…?req=thread&postid… -od pogrubionej linii postać mechanicznie
http://idarionis.com/forum/forum.…?req=thread&postid… – religia, oczywiście mieszkańcy Idarionis nie znają jej a kult Jedynego tylko dla kapłanów Mistrza Magii i Wiedzy oraz wszelakich magików
http://idarionis.com/forum/forum.…?req=thread&postid…
tutaj już ostatecznie o magikowaniu.

Kultury w świecie. Nigdzie ich nie opisałem. Są wzorowane na Europie, więc wybierz dowolne większe państwo Europejskie z czasów około średniowiecznych i pod względem kultury będzie mniej więcej pasować. Jako, że świat jest fantastyczny to różni się od oryginału ale to nasza historia była inspiracją.
Wasza historia powinna kończyć się w okolicy wioski Łukary w Rzeczpospolitej która sama jest wzorowana na Polsce z czasów szlacheckich. Ci którzy znają trylogie to staram się trafić w ten sam klimat tylko, że technologia jest wcześniejsza. Przełom średniowiecza i renesansu więc broń palna jest dozwolona.

Przez teksty przewija się mechanika. Niektórzy uznali ją za ciężką. Więc Ty drogi graczu nie musisz jej znać. Ona jest zamieszczona dla tych co lubią wiedzieć jak wszystko działa za kulisami.

Pisałem o postaciach teraz o samych graczach.
Sesja jest prowadzona na żywo. W takim stopniu na jaki działanie karczmy pozwala. Co za tym idzie potrzeba czasu. Jeżeli nie będziesz w stanie znaleźć regularnie 1-3 godzin czasu to nie ma sensu się zgłaszać.
Musisz być słowny. Jeżeli stwierdzisz, że będziesz to będziesz. Reszta poświęca na to czas, więc nie marnuj czasu innym.
Poszukuje ludzi którzy dysponują wyobraźnią. Bez tego ani rusz.
Zapał który nie jest z słomy też jest mile widziany.

Kiedy? To zależy od was, dla mnie może być niemal każdego dnia, z uwagi na jednego gracza po godz. 20 (niedziela) lub 22 (pon-pt). Więc zamiast piąty raz oglądać w telewizji ten sam film czy zasmucać się oglądając wiadomości oferuje wam przeżycie przygody w świecie podobnym do tych z książek fantasy. Dlaczego sesja jest lepsza od książki? Mieliście kiedyś wrażenie, że wy będąc na miejscu bohatera zrobilibyście coś lepiej? Tu możecie to sprawdzić bo to Wy jesteście bohaterami.

Mam nadzieje, że do zobaczenia w grze. Sesja potrzebuje bohaterów, bez nich staje się zwykłą opowieścią.

Kontakt do mnie. Przez posłańca. Theodrus [3975]  jeżeli ktoś chce moje gg to podam przez posłańca. Wole nie podawać publicznie, bo potrafią do mnie potem dziwni ludzie pisać...

Wprowadzenie.  Opis zajścia które jest podstawą do obecnych wydarzeń.

Rytmiczny odgłos kroków rozbrzmiewał w starym lesie. Ciepłe letnie światło przechodzące przez powietrze w którym unosił się zapach iglastego padało na maszerujący w dwóch kolumnach przez ten rejon oddział straży granicznej. Sama grupa składała się z tuzina zbrojnych oraz osoby odstającej od reszty, człowieka w czerwonych szatach zdobionych znakami przedstawiającymi płomień.
Spokój wędrówki przerwał dziki wrzask dochodzący z głębi lasu. Zbrojni usłyszeli świt przecinanego powietrza, jeden z nich opadł na ziemi. Kamienne ostrze toporka do rzucania nie dało mu żadnych szans.
-Tarcze! Frontem do wroga! Strzelcy na tył!
Reakcja ludzi na rozkaz była niemal natychmiastowa. Sześciu ludzi za przykładem dowódcy ściągnęło z pleców tarcze i dobyło broni ustawiając szereg i czekając na uderzenie wciąż niewidocznego wroga. Las obfituje w różne miejsca gdzie można się skryć. Czterech innych dobyło łuków i ustawiło się z tyłu. Do strzelców dołączył człowiek w czerwonej szacie.
Rozległ się kolejny okrzyk bojowy. Tym razem z drugiej strony. Kolejny toporek poleciał z drugiej strony trafiając nieosłoniętego łucznika.
-Krąg! W krąg ofermy jeśli wam życie miłe!
Jak poprzedni rozkaz i ten został wykonany natychmiastowo. W normalnych warunkach dowódca byłby zdziwiony sprawnością swych ludzi. Widać w sytuacji krytycznej są wstanie wykonać to czego podczas manewrów nigdy im się nie udało. Byli gotowi na uderzenie. Każdy z nich szeptem zmawiał modlitwy do tych bogów których cenił sobie najbardziej.
Teraz zobaczyli wroga. W którą stronę by nie spojrzeć byli wrogowie. Ubrani w stroje z niewyprawionej zwierzęcej skóry w dłoniach dzierżąc oręż wykonany z drewna i niezwykle wytrzymałego gatunku kamienia. Każdy z nich miał w oczach nienawiść i pogardę, wszyscy niżsi od swych ofiar z tradycyjną długą i gęstą brodą. Około pół setki dzikich krasnoludów biegło w ich stronę z okrzykiem bojowym na ustach.
Oficer poczuł dłoń na swoim ramieniu. Odwrócił się na ułamek sekundy.
-Gdy dam znać padniecie na ziemię!- Ubrany w czerwony strój człowiek przekrzyczał okrzyki zbliżających się wrogów.
Stary żołnierz znał to spojrzenie i wyraz twarzy. Wiele razy widywał je na polach bitew. Zawsze ufał ludziom w takim stanie i uważał, że dzięki temu jeszcze żyje. Szybko kiwnął głową na znak, że się zgadza. Strzały wystrzelone przez łuczników przecięły powietrze zabijając kilku napastników. Ich możliwy zbawca pogrążył się swoistym transie recytując tajemne słowa i wykonując gesty wzywające moc. Ta chwila nieuwagi niemal kosztowała go życie. Cios ciężkiego topora w ostatniej chwili padł na tarcze. Tarcza złamała się od siły uderzenia.
„Bogowie, to tylko kamień! Co by było gdyby to była stal?”
Nie tracił czasu na rozmyślania, ciął na oślep. Poczuł ciało pod ostrzem i pociągnął dalej. Jęk bólu świadczył o jego wygranej. Krasnolud opadł na ziemię. Jeden mniej zostało jeszcze ponad czterdziestu. Ruszył w bój. Uderzał w przypadkowe miejsca bez żadnej finezji. Niektórzy ćwiczą się w szermierce, opanowując do perfekcji konkretne sposoby walki. On sam na pewno do nich nie należał, ci mistrzowie oręża leżeli w bezimiennych mogiłach a on żył.
Usłyszał wykrzyczane słowo z dziwnego języka magów i wiedział, że to był znak.
-Na ziemię! -Wykrzyczał padając.
Kilka sekund później poczuł powiew gorąca nad swoimi plecami który nagle zniknął. Wstał rozejrzał się. Wokół niego leżały trupy zabitych przez zaklęcie wrogów. Chyba nie przeżył żaden z kurdupli.
Cisza lasu znów została przerwana przez okropny wrzask powodowany bólem. Dowódca odwrócił się, ich wybawca wijąc się w agonii płonął w ogniu magicznych płomieni. Dziękować bogom, że ten przeraźliwy widok trwał tylko sekundy.
-Zabieramy się z tego miejsca. Ciała zostawiamy.
-Sierżancie, obyczaj nakazuje pochować poległych.
-Ja wśród martwych widze sześciu naszych i maga. Jeżeli chcesz zobaczyć kolejne pięć ciał to proszę bardzo chowajcie ich. Ja nie zamierzam tu ginąć.
Posłuszni rozkazowi udali się w drogę powrotną. Na patrol wyruszyło trzynastu wróciło sześciu.
Avatar
lopata #2
Member since Feb 2007 · 523 posts · Location: Czy to ważne?:P
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Polecam osobom mających chęci i pasję fantastyką tą sesje. Jeśli komuś ekipa do młotka lub DnD padła albo chcecie spróbować swoich sił w czymś nowym to jako gracz(?) zapraszam do wzięcia udziału.
"...a ścieżka, którą podążać będą zaścieli trawy krwią bezbronnych i niewinnych. Szczątki ludzkie wskrzeszać będą do swych armii aż do upadku wszelkiego życia. Nim słońce..."

Same plusy...a minusy to też plusy;)
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Verification code: VeriCode Please enter the word from the image into the text field below. (Type the letters only, lower case is okay.)
Smileys: :-) ;-) :-D :-p :blush: :cool: :rolleyes: :huh: :-/ <_< :-( :'( :#: :scared: 8-( :nuts: :-O
Special characters:
Go to forum
This board is powered by the Unclassified NewsBoard software, 20120620-dev, © 2003-2011 by Yves Goergen
Page created in 165.2 ms (108.7 ms) · 46 database queries in 5.2 ms
Current time: 2020-08-14, 18:27:13 (UTC +01:00)