Not logged in. · Lost password · Register
Page:  1  2  3 ... 7  8  9  next 

All posts by Ma5akra (129)

topic: Wanderer łączy ludzi!  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #1
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
Oj robi to wszystko wrażenie! Cudowni jesteście oboje i niech Wam się darzy! A ja się cieszę, że w końcu wiem jak wyglądasz Z ;) po tylu latach wspólnej gry i niejednej rozmowie.
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Wanderer łączy ludzi!  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #2
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 91831
Gratuluję Zorannie i życzę Twojej Zielnej Pani i Tobie dużo szczęścia :*
(Szkoda, że nie miałam przyjemności poznać osoby, która wybiera sobie takie piękne imię.)

A co do Wanderera, który łączy ludzi, to miałam szczęście wykonać z duecie wyjątkowego questa i otrzymać  najwspanialszą nagrodę :) Ponad 7lat temu.
Poza tym, poznałam wspaniałych przyjaciół, zwłaszcza cudowną i kochaną kobietę, która jest dla mnie jak siostra :)

Idarionis to kraina wyjątkowa :D

Dzięki Vandhall :)

cieniostworze, nie wszyscy opuszczają grę/forum ze względu na to, że są w związku.
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Obciąć dostęp do Wadry i Jazny dla postaci poniżej xx lewelu  in the forum: Wanderer Game Sugestie
Avatar
Ma5akra #3
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 78548
Właśnie po raz kolejny weszłam sobie tą samą postacią do Wadry. I znów mi wzięli za wstęp opłatę. Czy tak powinno być według ustalonych z góry zasad, czy to błąd? Bo jak dla mnie to ch... warte, skoro tam jest praca dla mojego pracusia, jedyne miejsce gdzie ona jest, gdy jest, a jak jej nie ma to wykonuje coś innego w innym mieście. I co mam 5sr od tak wyrzucać za prace, za którą nawet pół srebrnika póki co nie mam za 50e przepracowane? Wnerwia mnie takie coś. To już pracusia nie można mieć o pewnych kwalifikacjach? No ludzie... To już raz zapłacić nie można, tylko trzeba bulić przy każdorazowym wejściu jak do cyrku lub teatru? To ja się na takie cyrki nie piszę :(
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Wszystkiego najlepszego  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #4
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 79294
Kal samych celnych strzałów, zdrowia i złociszy w sakiewce :*
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Dyskusja polityczno-ideologiczno-jakaśtam (Roboczy tytul tematu ;))  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #5
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77806
Aby ożywić przygasłą dyskusję, zapodaję ten oto artykuł. Co Wy na to?

http://www.eioba.pl/a/2clt/mikroczipy-kto-przyjmie-znamie-…
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Dyskusja polityczno-ideologiczno-jakaśtam (Roboczy tytul tematu ;))  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #6
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77780
@Araya:
Dziękuję, że chociaż Ty rozumiesz moje przesłanie. :)

@Zorann:
Znam przykłady, w których "nie rozkładać" nie pomoże.

I żeby nie było, że tak sobie gadam: osobiście znam dziewczynę, która nocowała u kolegi, on spał na materacu, ona na łóżku, i w tym samym pokoju spał młodszy brat tego kolegi, za ścianą rodzice. Zasnęła spokojna, nie obawiając się niczego, a obudziła się z gościem na sobie i w sobie. Nie wiedziała co ze sobą zrobić, bo nie znała miejsca gdzie uzyskała by pomoc. Pomyślała o aborcji, ale nie była do tego zdolna, bała się jednak, że jeśli dziecko się pojawi, to będzie cierpiało, bo nie będzie umiała go kochać, po tym co zrobił jego ojciec, no i będzie się wychowywać bez ojca. Na szczęście nie doszło do zapłodnienia. W tej i w kilku innych sytuacjach, które znam, nie było alkoholu czy używek. I proszę mi nie pisać: mogła nie nocować, czy inne bzdety, czasami sytuacja nie zapowiada się na niebezpieczną. Sama nie raz zostawałam na noc u znajomych, gdy przegapiłam ostatni autobus i nikt mnie nie ruszył. Bo to działa w obie strony, odpowiedzialność jest po obu stronach, chyba, że brać pod uwagę półgłówków myślących główką.

Sama będąc w ciąży i mając kłopoty ze zdrowiem, chciałam się dowiedzieć czy dziecku nic nie jest, czy moja choroba nie wpłynęła na zdrowie maleństwa. Nikt nie chciał mnie zbadać, zrobić USG. Za to kilka głosów pojawiło się z radą: usuń. Dopiero prywatnie udało mi się uzyskać badanie, które wykazało, że dziecko jest zdrowe, a jego serduszko bije mocno. Nie poddałam się, ale łatwo nie było. Bo otoczenie było przekonane (miało wbite w pałę), że to nic takiego...

Za to poznałam później dziewczynę, matkę rocznego chłopca, która bezmyślnie zaszła w kolejną ciążę, i tłumacząc się tym, że nie ma warunków finansowych, poddała się zabiegowi. Opowiadała o tym jak o wyrwaniu zęba. Ale w jej zachowaniu pojawiły się nowe elementy. Zmieniła się. Ryczała po kątach, często wychodząc z łazienki z zapuchniętą twarzą. Zaczęła zachowywać się irracjonalnie, mieć huśtawki nastroju.

Jak widać można swoją postawą dawać przykład. Nie tylko słowami. I ten przykład będzie albo dobry, albo zły. Ale nie można milczeć. Trzeba uświadamiać, trzeba ostrzegać przed konsekwencjami.
A co do gwałtów, to trzeba zmienić mentalność jaskiniowców, którym wydaje się, że jak ich swędzi to muszą wsadzić i się podrapać... oraz całego społeczeństwa, które lubi obarczać całą winą kobietę. Tak jak twój tekst @Zorannie o nie rozkładaniu nóg.

[edit: drobne błędy poprawiałam]
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
This post was edited on 2011-06-10, 17:36 by Ma5akra.
topic: Rozszerzenie regulaminu nazw dla postaci. :)  in the forum: Wanderer Game Sugestie
Avatar
Ma5akra #7
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77769
-Puk, puk.
-Kto tam?
-Merry.
-Jaki Merry?
-Merry Christmas. :-D

..............................

-A swojej córce dam na imię Tradycja.
-Ale to nie jest imię.
-Jak to nie, a w gazecie piszą, że narodziła się nowa świecka Tradycja.
 ;-)


Imiona najczęściej coś znaczą, chyba, że są to imiona Amerykańskie, np.Butch. :-p
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Dyskusja polityczno-ideologiczno-jakaśtam (Roboczy tytul tematu ;))  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #8
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77743
Po pierwsze: @Zorannie – masz rację, potraktowałam tą tabletkę jak bezpieczne remedium,  zapominając o całej swojej wiedzy z biologii. Dziękuję za oświecenie :)

Po drugie: @cieniostwor:
 
Jedyna nadzieja w medycynie i wyrobieniu poglądu że chory genetycznie nie powinien się rozmnażać jeśli istnieje ryzyko dziedziczenia choroby. Tyle że to chyba nie ten temat? Tylko ja zdaje się widzieć związek.
Pod tym i ja mogłabym się podpisać. Nie odbieram nikomu prawa do kochania i wychowywania dzieci, ale narażanie własnego potomstwa na cierpienie, to już nie jest miłość, tylko egoizm. Gdybym sama była nosicielką wadliwego genu to swoją potrzebę macierzyństwa skierowałabym na  dzieci, które jej potrzebują i na nią czekają, czyli te z domów dziecka. I to, że posiadam dziecko „z brzuszka” nie jest przeszkodą, by kiedyś zostać matką dziecka „z serduszka”. (Czytałam kiedyś o rodzinnych domach dziecka, jedna z rodzin tak określała dzieci, którymi się opiekowali)
 
Po trzecie: Wytykana hipokryzja, branie na siebie winy czy przerzucanie się odpowiedzialnością za różne złe rzeczy, które się dzieją na świecie, nie prowadzą do naprawienia tegoż świata.
@Cieniostworze wychodzisz z założenia, że nic nie zmienisz, że lepiej zaakceptować zło?
Jak ładnie napisał @Theodrus: najpierw działa się lokalnie.
 I do tego będzie się odnosiła moja wypowiedź, którą podpieram własnym doświadczeniem, lub informacjami od znanych mi osobiście osób, które podzieliły się nimi ze mną.
Ktoś kiedyś powiedział: Chcesz zmieniać świat, zacznij od siebie.
Mohandas Ghandi żył według tego w co wierzył ("MY LIFE IS MY MESSAGE"), swą postawą, niezachwianą, pociągnął innych za sobą. Kiedyś oglądałam film, o chłopcu, który był inteligentny i zdolny, lecz z powodu nadwagi, był wyśmiewany. Zaparł się i postanowił, że nie da się zmienić przez otoczenie, że to on będzie na nie wpływał. Udało mu się. W nie jednej książce pojawiają się tacy bohaterowie. Życie pokazuje, że nie tylko papier i celuloid noszą takowych. Każdy może być kamieniem rzuconym w wodę. Wystarczy uwierzyć, wystarczy chcieć. I mówię tu przez pryzmat własnej osoby.
Mając jakieś 12lat, zaprzyjaźniłam się z młodszą dziewczynką z dzielnicy. Pochodziła z rodziny alkoholików, miała kłopoty z nauką, kradła. Pomagałam jej w nauce, a gdy czegoś potrzebowała dzieliłam się, kiedy odkryłam, że kradnie, powiedziałam, że nie musi tego robić, że jeśli będzie głodna, to wystarczy, że poprosi kogoś kogo zna, a ten podzieli się jedzeniem, a na różne dobra jeśli będzie pracowita to sama zarobi. I dziś ta dziewczynka jest dorosłą kobietą, mimo różnych wydarzeń w życiu, nie poddała się, jest uczciwą osobą, i jeszcze potrafi się podzielić.
Co do karmienia głodnych. W swoim życiu nie raz miałam okazję nakarmić głodnego, zarówno znajomych jak i nieznajomych. Wokół nas jest wystarczająco wielu potrzebujących. Czasem wystarczy ryba, a czasem przydałaby się wędka. Moja wędka nie zawsze była pod ręką :(
Pomimo potknięć i poczucia, że nic nie zmienię, postanowiłam, że się nie poddam i konsekwentnie dążę do celu, który sobie postawiłam. Po prostu wdrażam różne zmiany we własne życie, aby moja postawa wyrażała to samo co słowa i myśli. I co jest piękne, nie jestem w tym sama, bo mam znajomych, którzy pod wieloma względami mają podobne podejście. A ilu może zmienić zdanie, gdy zobaczy spore postępy w mojej własnej krucjacie? A może katharsis? Jedni będą pukać się w czoło, a inni zaczną się zastanawiać, jeszcze inni zaczną pytać, szukać i sami próbować.
Wiem ile znaczy odpowiednia osoba w odpowiednim czasie i miejscu. W moim życiu pojawiali się tacy, fizycznie i poprzez słowo pisane. Nie każdemu jest to dane.
Co nie znaczy, że trzeba go skreślić.
Aby świat był lepszym miejscem, trzeba uświadamiać ludzi. Jedni sami szukają, inni zadadzą pytanie widząc odmienną postawę do ich, a ci którzy nie chcą nic zmieniać, albo otworzą oczy po silnym wstrząsie, albo do końca życia będą ślepi i głusi. I chyba taka selekcja wystarczy. Coś w stylu „ziaren padających na glebę urodzajną lub jałową”, że pozwolę sobie kolejnego wielkiego człowieka zacytować. ;)
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Dyskusja polityczno-ideologiczno-jakaśtam (Roboczy tytul tematu ;))  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #9
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77717
Quote by Araya:
Jeśli mogę się jeszcze wtrącić:

Quote by Ma5akra:
Quote by maRcus:
Ok, ale dziewczyna też nie zaplanowała gwałtu, więc czemu ona ma ponosić "karę", wychowując dziecko- które jest płodem zbrodni i dla niej jest symbolem kary?
Quote by Zorann:
Ponieważ, jak to ładnie i trafnie spostrzegłeś, życie nie składa się z dwóch kolorów, Marcusie.
Nie jesteś Cieniostworem, więc myślę, że nie muszę tutaj więcej napisać - po prostu przemyśl to.
Nie musi wyskrobywać, rodzić, wychowywać, oddawać do adopcji. Już kiedyś o tym pisałam, Zorann przytoczył link, ale powtórzę się: lekarz ginekolog może oczyścić drogi rodne ze spermy! Można też wywołać menstruację (i nie mam na myśli środków wczesnoporonnych).

Piszesz, że nie są to środki wczesnoporonne, jaki więc mają mechanizm działania? Teoretycznie: wywołanie menstruacji, jeśli doszło do zapłodnienia, powinno uniemożliwić implantację zarodka, czego konsekwencją jest poronienie. Mylę się?
Jaka jest skuteczność tej metody? 100%? Jeśli nie powodują poronienia, to niemożliwe jest nawet zbliżenie się do tej wartości, gdyż w pewnej części przypadków do zapłodnienia już doszło. Zresztą jak pisze Zorann, taka dziewczyna raczej nie pójdzie od razu do lekarza...
Wiem, że to będzie nie do Ciebie, ale: w całym tym przykładzie o gwałcie najsmutniejsze jest traktowanie dziecka, nawet poczętego w taki sposób, jako kary dla matki...

primo: czasami podczas roznych kuracji lekarz ginekolog podaje leki wywolujace menstruacje. Az tak sie nie znam na tym, by moc podac szczegoly. Co do plukania drog rodnych, to juz ladnych pare lat temu o tym sie dowiedzialam, wiec i nie mam mozliwosci dopytac sie szczegolow, a na szukanie w necie mam za slaby net, ciagle sie rozlacza.
Srodki wczesnoporonne podaje sie w pewnej granicy czasowej.
secundo: napisalam o miejscach gdzie kobieta mogla by w takiej sytuacji sie zglosic. Gdyby mnie to spotkalo i znalabym takie miejsce, to z miejsca bym tam pojechala by uzyskac pomoc. Poniewaz gwalty nadal sa traktowane jak sa, a takich miejsc nie ma to latwo jest naklaniac do aborcji.
tercio: Wiem, ze nie do mnie, ale napisze, ze dziecka w tej sytuacji nie traktuje jak kary, raczej jak taka sama ofiare jak kobieta, albo bardziej. 


Quote by Zorann:
Akurat chodzi o przypadek w którym jest na to za późno, bo doszło już do zapłodnienia.
Nie każda zgwałcona kobieta leci też od razu do lekarza, zwykle jest odwrotnie - zamknięcie problemu w sobie.
Zatem rozważamy przypadek ciąży w wyniku gwałtu.

Quote by maRcus:
Był to hipotetyczny przykład i wcale nie jest powiedziane, że dla każdej ofiary gwałtu ciąża jest "karą", choć moim prostym chłopskim rozumowaniem ciężko to nazwać to też zadośćuczynieniem. Po prostu- drażniłem się z Zorannem
Proponuję skończyć tę dyskusję, bo Lossowi niedługo żyła pęknie 

@Zorann: Czesto bywa za pozno, bo brak miejsc, w ktorych kobieta poczula by sie bezpiecznie po takich przejsciach. Gdzie moglaby otrzymac pomoc lekarza i psychologa, w atmosferze dyskrecji, delikatnosci i zrozumienia.
@maRcus: W takich sprawach nie mozna sobie zartowac czy draznic sie z kims. Zycie ludzkie jest wartoscia nadrzedna.
 
 
Quote by Losstarot:
maRcus żyłka mi pęknie bo bym się wtrącił ale ... nieeeeeee, powstrzymam się...
ale żeby nie było, cieniostwór trzymaj się, nie jesteś sam.
  
@Loss: jesli twoje poglady sa podobne do cieniostworowych, to przykro mi.


I zeby nie bylo, nie jestem katoliczka, ani chrzescijanka. Po prostu dla mnie zycie, kazde zycie jest swiete.


Byl poruszany problem glodu i zalamania gospodarki. Przeludnienia. W jednym miejscu ludzie umieraja z glodu, a w innym jedza tak duzo, ze waza potem od 100 do 300kg, albo kupuja tak duzo jedzenia, ze 1/2-2/3 laduje w smietniku.
Oprocz tego kraje wysoko rozwiniete przenosza swoje agresywne uprawy i produkcje do krajow mniej rozwinietych zabierajac najlepsze ziemie i zanieczyszczajac srodowisko. Uprawy genetycznie modyfikowane przynosza zgube rolnictwu i rolnikom, wspierane silnymi srodkami chemicznymi zanieczyszczaja, zatruwaja ziemie i wody gruntowe, nie mowiac juz o roslinach, ktore potem jedza ludzie i zwierzeta hodowlane, ktorych mieso z tymi truciznami tez jedza ludzie.
Po za tym zywnosc, ktora zjada przecietny czlowiek jest tak mocno przetworzona, ze stracila ponad polowe wartosci odzywczych, witamin i mineralow. A to wplywa na wieksze zapotrzebowanie na pokarm. Je sie wiecej.
wystarczy przeczytac sklad pierwszego lepszego produktu z polki sklepowej. Oprocz glownych skladnikow zawiera substancje ulepszajace smak i zapach, konserwanty i inne E-zwiazki.
Z jednej strony jest nadprodukcja dobr i wciaz nakrecany popyt, a z drugiej rosnace sterty smieci. Srodki, energia i czas zuzyte do produkcji sa nie wspolmierne do otrzymywanych rzeczy.
Zyjemy w swiecie o wysokim rozwoju technologicznym, lecz placimy za to wysoka cene, jak dla mnie, za wysoka.
Miejsca skazone przez rozne trucizny i zwiazki radioaktywne, pozostalosci po kopalniach odkrywkowych, po przemysle ciezkim, itp. no i wysypiska smieci. Tereny, ktore przy madrym gospodarowaniu, byly by mozliwe do zamieszkania czy chocby wykorzystane pod uprawy.

Zyjemy w spoleczenstwie konsumcyjnym, wygodnym, egoistycznym i krotkowzrocznym. Cywilizacja "bialego czlowieka" jest cywilizacja smieci i smierci.
Czytalam wypowiedz Cejrowskiego na temat zycia Indian Amazonskich, bardzo mi sie spodobalo. Ci ludzie nie znaja "grzechow bialego", nie ma tam kradziezy, zboczen seksualnych, chciwosci. Buduja by miec dach nad glowa, poluja, zbieraja i przyrzadzaja po to by zaspokoic glod, a jesli ktos z ich wioski jest w potrzebie to mu pomagaja, dziela sie.
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Dyskusja polityczno-ideologiczno-jakaśtam (Roboczy tytul tematu ;))  in the forum: Wanderer Game Offtopic
Avatar
Ma5akra #10
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77695
Quote by Zorann:
Drugi argument - nie istnieje antykoncepcja która da 100% pewności, że dziecka nie będzie. Jeśli się zabezpieczasz prezerwatywą, to oznacza, że nie chcesz dziecka. Ale nie masz 100% na to, że się uda. Zatem musisz zakładać, że antykoncepcja nie zadziała. Bo jesteś dorosłym człowiekiem. Co wtedy? Aborcja? Albo po prostu uciekniesz i zostawisz dziewczynę samą? Albo śmietnik/sierociniec? Nie. Musisz być świadom swoich decyzji i ich konsekwencji. Musisz założyć, że prezerwatywa nie spełni swojej roli i być na to przygotowanym. Jeśli nie jesteś przygotowany na bycie ojcem, to ani sex, ani prezerwatywa nie są dla Ciebie. Jeśli jesteś przygotowany, to traktuj prezerwatywę choćby jako gadżet erotyczny, ale nigdy jako zabezpieczenie. Bo nie masz 100% pewności. Random istnieje, zupełnie jak w WND. Kłopot w tym, że w tym przypadku na szali randoma jest autentyczne ludzkie życie. Dopóki nie dorośniesz na tyle, by zdawać sobie z tego sprawę, nie masz prawa mówić, że prezerwatywy są dobrem i nie powinieneś ich używać. Bo to oznacza, że jeszcze do tego nie dojrzałeś.

Zgadzam się z przedmówcą. Bo prawda jest taka, że seks jest metodą prokreacji, czy daje nam przyjemność czy nie, jest sposobem na przedłużenie gatunku. I jeśli ktoś uważa się za na tyle dojrzałego i dorosłego, by podjąć decyzję o współżyciu, to powinien wziąć na siebie odpowiedzialność także za efekty tego współżycia. Aborcja jest rozwiązaniem egoistów, ludzi bez uczuć, wygodnych. Bo jest mordem dokonanym na bezbronnej istocie, którą się wpierw w bezmyślny i nieodpowiedzialny sposób powołało do życia. Mam ochotę się rozerwać, więc wrzucę granat do autobusu pełnego ludzi... To jest myślenie ludzi, którzy są za aborcją.
Jedyną 100% metodą jest wstrzemięźliwość! :P

Cytat za cieniostwor:
dla ciebie płód jest dzieckiem - samobójstwo morderstwem - szafujesz liczbami od wujka googla - i to są argumenty.

Wziąłem liczby - fakty - i podlinkowałem. Abyś mi nie napisał, że wziąłem je z sufitu. Tak, to są argumenty. Kontrargumentuj je, albo przyznaj mi rację.
Płód nie jest dzieckiem? Cóż zatem rodzi kobieta która nosiła w sobie ten płód? Psa, komara, czy dziecko-człowieka?
A co robi samobójca - ratuje, buduje, czy zabija człowieka, czyli morduje? Fakty, Cieniostworze, tylko fakty i zero eufemizmów gdy dyskusja toczy się o ludzkim życiu.

Płód to dziecko, dziecko to człowiek. Ludobójstwo jest przestępstwem, a aborcja jest ludobójstwem.

Aborcja to decyzja matki i ewentualnie ojca jeśli się poczuwa i nic mnie ani tobie do tego...

Aborcja to nie decyzja matki, ani ojca. Oni swoją decyzję już podjęli gdy dopuścili do zapłodnienia. Teraz jest już trzeci człowiek. Mały, bezbronny. Jego nikt o zdanie nie pyta. Zabić póki nie krzyczy, tak, Cieniostworze?

Dokładnie jak napisał Zorann: rodzice podjęli już decyzję, wykonali czynność prowadzącą do powołania życia, czynność ta zakończyła się sukcesem. I oni ten sukces chcą teraz zniszczyć. Na sex powinno się patrzeć właśnie tak: chcę powołać do życia dziecko, nowego człowieka, mój partner/moja partnerka również, współżyjemy. A to że przy okazji sex jest przyjemny...to już inna bajka. KAŻDY kto współżyje musi sie liczyć z efektami tego. Współżycie prowadzi do poczęcia dziecka. Na tym polega prokreacja.

Quote by cieniostwor:
Chcesz zbawiać świat na własnych zasadach? Teraz trzeba się zastanowić czy uśmiercenie płodu jest karą? Raczej nie dla nieświadomej siebie istoty... Płód nie jest samoświadomy to i kary nie odczuje.

K***a! Jest karą istoty, która czuje! Nieświadoma? Skąd wiesz? Jak nie może się wypowiedzieć to od razu nie świadoma?
Tak z informacji na temat rozwoju płodu to wiedz, że płód szybko zaczyna nabierać ludzkich kształtów a jeszcze szybciej odczuwać, zwłaszcza BÓL. Zorann podał linka do tematu, w którym była mowa o aborcji, i w którym podałam dokładne dane.


A gdzie granica płodu i dziecka? Przyjęło się twierdzić że poród czyni z płodu dziecko. Ale aborcji w 8 miesiącu się nie robi prawda?

Mądre słowa. Bo granicy nie ma. Jest tylko jedna i nazywa się "zapłodnienie". Po tym fakcie jest już czlowiek i jego zabicie to morderstwo.

Kropka.

Dziecko organizm jednokomórkowy dobra koncepcja. A wiesz to w takim ujęciu człowiek w określonych warunkach rozmnaża się przez pączkowanie...

Okres w którym dziecko jest organizmem złożonym z niewielu komórek jest tak krótki, że nie jest możliwe jego wychwycenia. Jesteś tak mądry, że wiesz, ile dokładnie komórek musi mieć człowiek, aby już być człowiekiem? 8? 4? 2? 1? Nieważne. Te komórki to człowiek (więc przestań pisać bzdury o organizmach jednokomórkowych, bo dobrze wiesz że nie o nich mowa), od momentu poczęcia (znamienne słowo - poczyna się nowy człowiek). Z tych komórek powstanie ktoś taki jak Ty czy ja. Nie mamy władzy, by go zabijać tylko dlatego, że jest mały.

Dokładnie, znów się zgadzam z Zorannem.
A dla tych, którzy przegapili lub zapomnieli lekcje biologii o rozmnażaniu człowieka polecam odcinek "Było sobie życie" tam jest dokładnie zobrazowane kiedy i co i jak, od zapłodnienia do narodzenia.

Quote by maRcus:
Przykład? Morderstwo:
Jest wojna. Kryję się w okopach ze swoją rodziną. Pytanie retoryczne- będziesz jej bronił za wszelką cenę? Nawet dopuszczając się tak absurdalnego i niedopuszczalnego w swojej ohydzie czynu, jakim jest morderstwo?
Tak. Jesteś hipokrytą, który jest wierny ideałom póki można z nich wykrzesać właśnie takie eufemizmy, którymi gardzisz, a które można trąbić dla własnej wygody.
Nie. Jesteś pośrednim sprawcą morderstwa na swojej rodzinie, co logicznie rzecz ujmując również jest hipokryzją-j.w.

Oczywiście, że zamorduję w obronie życia własnego, lub życia rodziny. Fakt zostanie faktem - zabiłem, zamordowałem człowieka. Bez dwóch zdań. W obronie własnego życia. W obronie życia niewinnych. Ale nie dla własnej wygody, nie dla oszczędzenia sobie kłopotu, ani dla pieniędzy. Dla obrony zagrożonego życia. Nie możesz tego porównać i nazwać mnie w ten sposób hipokrytą.

Jaki scenariusz nie byłby tu przedstawiony, człowiek w obliczu zagrożenia życia i zdrowia swojego i swojej rodziny, będzie się bronił. Jeśli w wyniku obrony życie straci napastnik, to sam sobie winien, trzeba było nie atakować. Proste.

Młoda dziewczyna zostaje w brutalny sposób zgwałcona, efektem czego m.in. jest niechciana i nieplanowana ciąża ze sprawcą tej zbrodni. Dziewczyna z różnych pobudek decyduje się na usunięcie ciąży. Pewnie napiszesz, że dziecko nie jest winne, a ponosi "karę".

Dokładnie.


Ok, ale dziewczyna też nie zaplanowała gwałtu, więc czemu ona ma ponosić "karę", wychowując dziecko- które jest płodem zbrodni i dla niej jest symbolem kary?

Ponieważ, jak to ładnie i trafnie spostrzegłeś, życie nie składa się z dwóch kolorów, Marcusie.
Nie jesteś Cieniostworem, więc myślę, że nie muszę tutaj więcej napisać - po prostu przemyśl to.

Nie musi wyskrobywać, rodzić, wychowywać, oddawać do adopcji. Już kiedyś o tym pisałam, Zorann przytoczył link, ale powtórzę się: lekarz ginekolog może oczyścić drogi rodne ze spermy! Można też wywołać menstruację (i nie mam na myśli środków wczesnoporonnych). Zamiast budować klinikę aborcyjną, lepiej zbudować miejsce, gdzie ofiara gwałtu otrzyma pomoc lekarską, psychologa i prawnika. Aborcja na ofierze gwałtu narobi jej tylko większej krzywdy. Poza psychicznymi skutkami, dlaczego ta dziewczyna ma później mieć kłopoty z donoszeniem "chcianej" ciąży?

Kary śmierci również nie uznajemy?
Przykład.
Seryjny morderca, mający na koncie 14 kobie trafia w ręce policji. Po głośnej sprawie, dzięki obrońcom praw człowieka i osobom, którzy nie dopuszczają do kary śmierci wyrok zostaje zamieniony na 40 lat p.w. Po 5 latach morderca ucieka z więzienia i zanim go dopadną zabija kolejnych 8 kobiet. Można by powiedzieć- dzięki Bogu, że uniknęliśmy tak haniebnego i niedopuszczalnego w cywilizowanym świecie czynu, jakim jest kara śmierci, bo przecież ludzkie życie trzeba chronić za wszelką cenę, zapominając, że czasem trzeba wybrać mniejsze zło..

Morderstwo nie jest mniejszym złem. Ponownie - skąd wiemy, czy ten zwyrodnialec się nie zmieni. 40 lat to szmat czasu. A odbieranie życia to definitywna kreska. Nie wiem jak Ty, ale ja nie miałbym odwagi jej postawić i brak odwagi wcale nie oznacza tutaj tchórzostwa. Na szali jest ciężar zbyt wielki, by mógł go udźwignąć człowiek. Dlatego nie powinien próbować.

Przestępcy powinni odpracowywać karę. Po pierwsze: pracować na swoje utrzymanie, po drugie: pracować na rzecz poszkodowanych lub ich krewnych, oraz na cele społeczne. Kiedyś więzniowie wykonywali różne przedmioty codziennego użytku, a jeszcze dawniej odpracowywali karę na ciężkich robotach, kamieniołomy i galery.

Czy przyzwolenie jest jednoznaczne z poparciem?
Pół prawdy to całe kłamstwo, bezczynność to zgoda, przyzwolenie to poparcie. Jeszcze czegoś nie wiesz?

Jest takie powiedzenie: milczenie jest zgodą.

Quote by Zorann:
Quote by cieniostwor:
Jednocześnie pozwól odstrzelić gwałciciela a gwałtów ubędzie...

Jestem pesymistą. Mimo to nie znajduje powodu dla lawinowego przyrostu aborcji powodowanego tylko jej legalizacją...

Ostatnio trafiłam na ciekawy artykuł, o kobiecie, która odcięła penisa temu, kto próbował ją zgwałcić. Jakby tak każda robiła, to gwałty spadły by do zera.

Nie jesteś pesymistą. Jesteś człowiekiem nie potrafiącym przewidzieć skutków własnych decyzji, ani prześledzić działania mechanizmu akcja-reakcja w banalnym przypadku. Analogiczny przykład - pozwól dzieciom jeść tyle słodyczy ile zechcą. Czy po takim przyzwoleniu będą jadły więcej, czy nie?
Będą jadły aż się pochorują. Później się nauczą. To jest proste...

Nie takie znowu proste. Słodycze stają się nałogiem takim samym jak inne. Dziecko zamiast jeść normalne posiłki będzie jadło słodkie. I nawet choroba go nie powstrzyma. Będzie miało nadwagę, próchnicę i inne choroby. To rodzic jako starszy powinien być mądrzejszy.
Wychowanie dzieci polega na ustalaniu granic, te granice ustalają rodzice. Im dziecko starsze tym te granice dalsze. Dziecko wychowywane bez zasad dziczeje. Wystarczy przeczytać, lub obejrzeć "Władców much" i nie mam tu na myśli serialu z Czesiem, Maślaną i spółką.
W społeczeństwie, w którym jest przyzwolenie lub milcząca zgoda na rzeczy złe, będzie się źle działo.


<ABORCJA>
Niestety w podobnych tematach nawet ludzkie sumienie nie może być żadnym wyznacznikiem, bo niektórzy go w ogóle nie posiadają.
Myślę że dużą rolę ma tutaj brak świadomości. Stawianie jakichś dziwnych granic jak robi to Cieniostwor, wynikających z przekonania, że człowiek zaczyna się nie od momentu poczęcia, ale od 3 miesięcy, 3 dni, 14 godzin i 43 sekund od momentu poczęcia. Fakt, że nieplanowane dziecko to kłopot i kłopotu fajnie byłoby się pozbyć nakłania do tłumaczenia samemu sobie, że to przecież nie jest jeszcze człowiek, więc wolno, itp... Gdyby prawo zezwoliło, to to poczucie stałoby się jeszcze silniejsze i pokusa jeszcze większa. Cieniostwór tego nie rozumie (mam nadzieję, że to czytasz, Cienostwor, bo się tyczy też Twojego posta). A to najbardziej elementarna psychologia, wykorzystywana każdego dnia...

Aborcja, eutanazja i inne takie to wymysł konsumpcyjnego, wygodnego, egoistycznego społeczeństwa.
"Po co mi jeszcze jedna gęba do karmienia?" -lepiej zabić...
"Po co ma się męczyć moja stara schorowana matka/babcia?" -lepiej zabić... czyli uśpić jak psa czy kota...
"Po co ma się męczyć mój brat/mąż/ojciec przykuty do łóżka, skazany na te wszystkie rurki, aparaturę?" -lepiej zabić...

"Dlaczego mam się męczyć opiekując się nimi?" Lepiej zabić!

Lepiej zabić?
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Odniesienia do świata rzeczywistego  in the forum: Wanderer Game Dyskusja ogólna
Avatar
Ma5akra #11
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77421
Quote by Teriasz on 2011-05-29, 01:18:
Pograsz dłużej to znajdziesz przygody tak ciekawe że Pana spod Twojego posta znienawidzisz :-p

A ja Tego Pana bardzo lubię  :-D  Właśnie za te wszystkie przygody i inne rzeczy, które zrobił dla Tej Gry  :-)
Zwłaszcza za smaczki w postaci trujących owoców i pysznych grzybków ;-)

@Teriasz - trafny opis  :cool:  podpisuję się pod nim!


Wracając do dyskusji o przygodach- był konkurs na przygody, kilka dni temu rozstrzygnięty. I oczywiście zabrakło w niej tych, co krzyczeć najgłośniej potrafią, lecz sami od siebie nic dać nie umieją (jest takie ładne przysłowie o krowie, że ta co dużo muczy...). Macie pomysły, ale nie wiecie czy nadają się do gry, albo nie wiecie jak poprawnie napisać przygodę? Na tym forum jest sporo osób, które wiedzą jak to robić i na pewno doradzą, a są tacy, co chętnie powitają w swych szeregach i pomogą stworzyć jakiś ciekawy projekt.
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
This post was edited on 2011-06-02, 02:58 by Ma5akra.
topic: Odniesienia do świata rzeczywistego  in the forum: Wanderer Game Dyskusja ogólna
Avatar
Ma5akra #12
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 77301
Questy, Eventy czy inne Wiesci zawierajace subtelne nawiazanie do swiata rzeczywistego sa jak najbardziej ok, jesli sa nawiazania do swiatow przedstawionych, czy to w ksiazkach, ich ekranizacjach, czy w filmach, jeszcze lepiej. Milo jest odkryc, ze sie wie skad to czy tamto pochodzi. A czasem posmiac sie mozna.

@Gwaihir poruszyles ciekawa sprawe: swieta, obrzadki, rytualy itp. Moze przydaloby sie stworzyc taki kalendarz idarionis, ktory obejmowal by swieta zwiazane z historia i wierzeniami krainy. I na podstawie tego, mozna potem w danym dniu zaznaczyc czy to przez wiesci, czy przez event, jakie to swieto czy rocznica.
Mozna przy tworzeniu podpierac sie o bogate dziedzictwo naszego swiata, ktory w religie, wierzenia i obrzadki obfituje, a jednoczesnie robic z tego cos nowego. Ze swej strony sluze materialami o kulturze celtyckiej, slowianskiej, nordyckiej, a takze paroma innymi.

Jak powiedzialam na poczatku posta: subtelne nawiazania sa ok. A do takich nie naleza kibole, wybory komoronixa i kaczorixa (czy jak to tam lecialo), albo inne katastrofy :P Co nie znaczy, ze w idarionis nie moze wylac rzeka przy obfitych opadach czy szalejaca wichura polamac mniejszych drzewek i zerwac kilku dachow.
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Obciąć dostęp do Wadry i Jazny dla postaci poniżej xx lewelu  in the forum: Wanderer Game Sugestie
Avatar
Ma5akra #13
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 76051
Jestem graczem o dosyc dlugim stazu, bo zaczelam grac w poczatkach istnienia gry, a po przerwie drugi raz krotko przed najazdem minotaurow, czyli przed wielkim resetem :P
Moje postaci sa jednak na niezbyt wysokich levelach i mialam dzieki temu mozliwosc sprawdzenia jak dzialaja stare i nowe questy przed i po zmianach sily mobow czy ilosci/jakosci dropow. Mapy swoje kosztuja, im dalej w swiat tym wiecej, im nizszy poziom i staty, tym drozsza mapa. Zeby zarobic na mapy, i jeszcze do tego na zakupy, trzeba troche czasu zuzyc i expa zlapac, bo zarabiajac na oplacalnych questach i tak sie zdobywa levele. Chyba ze sie postac do pracy wysle i bedzie worki z maka nosic przez 2 czy 3 lata  :-D
Z tego wynika, ze chcac nie chcac postac na niskim poziomie potrzebuje czasu na zarobek. Niech od wlasciciela postaci zalezy jaka droge wybierze aby osiagnac awans czy inny cel. Chce skilowac, niech skiluje, chce expic, niech expi, chce kase trzepac, jego sprawa, a to co zrobi z kasa to tez jego wybor. I tak pewnych rzeczy sie nie przeskoczy. Po co wiec jakies dodatkowe zapory?
Loss juz zapomniales o jukach dla konika? A moze lepiej wprowadzic questa wejsciowego do Wadry/ Jazny zamiast jukow?
Ostatnio jak zagladam na forum to mi sie odechciewa czytac i grac. Pomyslow kazdy ma pelno. Tylko, ze jedna osoba moze to wprowadzic lub nie, i od niej zalezy tempo wprowadzania. A zapychanie gry pierdolami, ktore zabieraja czas V, a po kilku tygodniach wk***aja graczy, to najlepszy sposob na zepsucie wnd.

Wiecie dlaczego mam postaci na poziomach 50-70? Zaczynalam razem ze Stormem, a on ma 125+. Mam mnostwo potraconej ene oraz zuzytej na prace. Czemu? Bo sie czasem nie chce grac w cos, co ma pelno bubli w miejsce tego, co bylo w poprzedniej wersji: targ, swiatynia.

Chcecie rzucac kolejnymi poronionymi pomyslami? Rzucajcie. Chcecie sie klocic o kolejne pierdoly? Prosze bardzo.

Ten projekt byl niszowy, jest i staje sie niszowy coraz bardziej. Nie wiem ilu jest faktycznych, aktywnych graczy. Wiem ilu takich odeszlo.
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Dzień codzienny gracza jako wieść  in the forum: Wanderer Game Sugestie
Avatar
Ma5akra #14
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 74143
Boragorze w ponizszym zdaniu zaznaczylam slowo, ktore mi klimatycznie nie pasuje,

Za kilka dodatkowych miedziaków można było wynegocjować jednak parę dodatkowych poduszek i bardziej miękki materac.

czy nie lepsze bylo by: siennik, czy tez: poslanie?

...aha i powtorka slowa "dodatkowe" troszke drazni.
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
topic: Pytań kilka nowego  in the forum: Wanderer Game Nowicjusze
Avatar
Ma5akra #15
Member since Jan 2007 · 129 posts · Location: WMG Wrzosowiska
Group memberships: Użytkownicy
Show profile · Link to this post
In reply to post ID 72838
Bylo to wszystko w poprzedniej wersji, wiec pewne rzeczy ulegly zmianie, wiec podam to co nadal skuteczne:
najtanszy kijek, ciern lub kolec, defy i bizuteria dodajace zrecznosci, zycia, wytrzymalosci, zadnej zbroi. I z takim osprzetem szukalam przeciwnika, z ktorym walki byly by dlugie, najlepsi sa krasie, tluklam tez zwierzaki na arenie (np.szczury) oraz jakas przygode, w ktorej duzo przeciwnikow na niskich lvl (tu musisz sam pokombinowac, bo parametry sie zmienily).
Leche i Lorelai -kleryczki(?), Luna i Loba- magusie, Lilli-weteran, Robin Loxley- łucznik, Erna i Leona- czarusie
Somos memorias de lobos que rasgam a pele...
She brought the Night hidden in her sad Wolf eyes
The perfume of a twilight, her strongest scent
Half Wolf, Half female...

http://pl.youtube.com/watch?v=oX-qDh5opAM
[Image: http://img3.imageshack.us/img3/3530/wilczyuserbar5b.png]
[Image: http://idarionis.republika.pl/wanderer/banminimonk.jpg]
Close Smaller – Larger + Reply to this post:
Special characters:
Page:  1  2  3 ... 7  8  9  next 
Special queries
Go to forum
This board is powered by the Unclassified NewsBoard software, 20120620-dev, © 2003-2011 by Yves Goergen
Page created in 630.5 ms (509.1 ms) · 159 database queries in 116.3 ms
Current time: 2020-07-06, 17:17:19 (UTC +01:00)