News from Idarionis world - text mmorpg

Poprzednia12...40Nastepna

16.11.1316 Mgła nad Kathanorn

Od wielu miesięcy grupa śmiałków stara się odnaleźć przyczynę powstania czarnej mgły nad Królestwem Kathanorn. O ich poczynaniach będziemy informować na bieżąco.

21.7.1316 Turniej w Czerdzie

Nikt się nie spodziewał, że ta chwila tak szybko nastąpi, ale nadszedł w końcu ten czas aby rozstrzygnąć który z bohaterów Idarionis jest naprawdę najmocniejszy. Wielu próbowało do tej pory prężyć muskuły i popisywać się umiejętnościami podczas wcześniejszych występów na turniejach czy innych wydarzeniach, ale jedno i to samo pytania wracało po każdym takim spotkaniu. Czy naprawdę zrobiłem wszystko co mogłem? Czy dałem z siebie wszystko? Czy następnym razem mogę być jeszcze lepszy?
Czasem jednak los zaskakuje w najmniej spodziewanym momencie i tak się szczęśliwie złożyło, że na te oraz inne pytania, które trudno wyrazić słowami, będzie można sobie odpowiedzieć już w przyszłym tygodniu, ponieważ właśnie od dzisiaj zostały rozpoczęte zapisy na turniej w Czerdzie! Turniej nie jest jednak otwarty dla wszystkich, jednym z twardych warunków jakie postawił sponsor turnieju Wolfgrum to że żadna z postaci nie może przekroczyć 300. poziomu. Coby nie robić zbyt dużego tłoku na arenie zostały utworzone 3 grupy w zależności od poziomu
Nowicjusze: 120-159
Doświadczeni: 160-239
Weterani: 240-300

Zaproszenia zostały wysłane, miejsca w karczmie czekają, a czasu do rozpoczęcia turnieju coraz mniej. Przybywajcie i walczcie!

21.12.1315 Nadworny Skryba

W mieście Kamraz nadworny skryba otworzył dla wszystkich drzwi swego przybytku. Od dzisiaj za całkiem pokaźną opłatą można zmienić parametry każdego glejtu.

08.11.1315 Łowy na złotą rybkę!

Złoty okoń! Niezwykły okaz okonia widziało już kilkanaście osób, więc jako że pogłoski o nim zdają się prawdziwe i roznoszą się po całej okolicy, sam jegomość Król obiecał olbrzymią nagrodę dla wędkarza, który złowi owy cud. Jako że rybę widziano w Mglistej, do Utreed zawodowi wędkarze zjechali się nawet z pustynnej Flamindii (nie dziwcie się, kto nie słyszał przecie o pustynnych rekinach, a owe muszą coś przecie jeść). Co za tym idzie, o przynętę bardzo trudno i co chytrzejsi handlarze za duże sumy skupują dorodne dżdżownice by je potem odsprzedać za sumy bajeczne. Kto ma wolną chwilę i nabrudzić się nie boi, powinien co prędzej na poszukiwania się udać do zamiejskich farm.

01.11.1315 Turniej dobiegł końca


Baron był wielce uradowany widowiskiem pomimo, że kilku śmiałków nie dotarło, tudzież dotarło z opóźnieniem.
Turniej zdominowali wędrowcy parający się magią.
Wśród nowicjuszy pierwsze miejsce zdobył, słabo jeszcze znany czarodziej Blaugran, o którym chyba jeszcze będzie głośno.

Wśród doświadczonych zwycięzcą został Eskalibro.
Zaś pośród weteranów zdominował Seamon, chociaż niektórzy powiadają, że to tylko dzięki spóźnieniu kilku zawodników...

19.10.1315 Zbliża się turniej

Ogłasza się, iż syn barona Ferdybelga niebawem się ożeni. W celu uczczenia tego wydarzenia baron za pośrednictwem jednego z wędrowców zorganizuje turniej. Turniejowe przedziały przedstawiać się będą następująco:
Nowicjusze: każdy do 30 poziomu
Doświadczony: 31 - 40
Weteran: 41 - 65

Turniej będzie miał miejsce w Taspole, zapisy ruszą 22 października 1315r.ocop.
Zwycięzcy każdej z kategorii będą mogli liczyć na dodatkową nagrodę od barona!

30.9.1315 Zamknięcie portalu

Jutro rano Mediculus zakończy podtrzymywanie portalu podróżnego do truchła czerwia Yarhai. Śpieszcie się zatem ci, którzy jeszcze w nim nie grzebali.

25.9.1315 Szansa na więcej nagród

Mediculusowi udało się postawić jeszcze raz teleport do zwłok Yahari w Taspole, jest bardzo niestabilny więc śpieszcie się - niech każdy kto brał udział w walkach z Yaharii, w Dębowej Kniei, w Lesie Szaleństwa i na Płaskowyżu z wynaturzeńcami próbuje przejść raz jeszcze może uda mu się otrzymać więcej nagród.

25.9.1315 Do Taspole po nagrody

Szybko, szybko! W Taspole Mediculus ustawia teleport do ubitego Yarhai. Co kto z czerwia wyciągnie to jego.

23.9.1315 Klientów brak

W karczmie Jasny Szlag trzech krasnoludów popijało swoje ulubione trunki. Myrddin, zadowolony że cała paczka w komplecie stawiał kompanom trunek za trunkiem. Mieli powody do radości, robota w kopalni szła im doskonale. Wielki brylant jaki udało się im dzisiaj wydobyć krążył po karczmie z ręki do ręki. Nikt nie obawiał się złoczyńców, bowiem każdy zajęty był poszukiwaniem skarbu Thryma. Gertharm z wdzięcznością spoglądał na garstkę swoich lojalnych klientów, którzy pozostali w Wudu-Dor. Po czym odezwał się do Myrddina:
- Zajmij mi się karczmą proszę , musze do Utreed pojechać i zagrzać do boju tych wszystkich jegomości. Wszak wielu z nich ciągle w mojej drużynie jest. Niepotrzebnie tak boją się tej glizdy. Żądza bogactwa powinna zaćmić u nich strach. Za każdym razem jak ruszą do boju powinni być silniejsi i mniej bać się. Jak wrócę to będziecie jeść i pić przez tydzień na moje konto. Ten brylant dał mi do myślenia. Wiem że mogę Wam zaufać.

Gertharm wręczył Myrddinowi fartuch i pospiesznie udał się do Utreed.